INFORMACJE PRZED OBOZEM W ŁEBIE
Zbórka w dniu wyjazdu w piatek 23 czerwca o godz. 20.45 na dworcu gównym PKP przy KFC. Na zbiórce zbierane będą legitymacje szkolne.
Bardzo prosimy rodziców o nie pakowanie ogromnej ilości rzeczy, gdyż z doświadczenia wiemy, że co najmniej połowa nie będzie używana.Obowiązkowo prosimy o wyposażenie dzieci w walizki lub torby na kółkach, takiej wielkości, aby były w stanie wnieść je po schodach. Oczywiście w skrajnym przypadku będzie udzielona pomoc we wniesieniu walizki, jednak staramy się bazować na samodzielności dzieci.Bagaż podręczny to najlepiej niewielki plecak.
 Proszę pamiętać o okularach słonecznych oraz nakryciu głowy na plażę oraz kremach do opalania z filtrem. Nie zapomnieć o klapkach na plażę i pod prysznic.
Obowiązkowo zabieramy karate-gi i pas, ochraniacze na nogi i ręce. Chłopcy jeszcze suspensor.
Na trening poranny strój sportowy oraz buty sportowe do biegania i treningów na dworze (żeby to były inne buty niż do chodzenia na co dzień). Dodatkowo dres sportowy, coś na zimniejsze i deszczowe dni (ortalion itp.).
Sugerujemy, żeby dzieci nie zabierały sprzętu elektronicznego aby odpoczęły trochę od tego co mają przez cały rok na co dzień. Mile widziane papierowe książki do czytania lub ciekawe gry towarzyskie (ale nie elektroniczne)
Proszę pobrać kartę obozową ze strony www.karate.wroc.pl (w zakładce obozy na samym dole). Kartę należy wypełnić i dostarczyć do instruktorów lub do klubu najpóźniej do 15 czerwca.
WAŻNE: wpisać ewentualne alergie, stałe przyjmowanie leków.
W przypadku konieczności podania dziecku w czasie obozu specjalistycznego leku np. antybiotyku lub w przypadku innych zdarzeń, które będą wiązały się z dodatkowymi kosztami rodzice zostaną obciążeni nimi po przyjeździe z obozu.
Proszę pamiętać o legitymacji szkolnej, z aktualną pieczątką i PESEL-em.
Jeśli chodzi o pieniądze na drobne wydatki tzw. kieszonkowe to są dwie opcje przechowywania ich:
1. Zdeponowane u opiekuna po przyjeździe do ośrodka i udostępniane ich wg potrzeb dziecka lub wskazówek rodziców. Bardzo proszę rozmienić pieniądze (najlepiej po 10 zł) i włożyć do opisanych kopert (imię, nazwisko, kwota)
2. Dziecko ma swoje pieniądze przez cały czas trwania obozu.
Na obozie będzie możliwość zdawania dodatkowego egzaminu na stopień kyu. O dopuszczeniu do egzaminu decydować będą instruktorzy i opiekunowie na podstawie postępów dziecka w czasie obozu, zaangażowania w treningi i zachowania.
Opłatę za egzamin w wys. 100 zł proszę opisać w kopercie osobno.
Poniżej przykładowy zestaw wyposażenia:
 koszulki x 5
 szorty x 2 (dla dziewczynek dodatkowo może być spódniczka 1, sukienka 1)
 majtki x 6
 skarpety x 6
 ręcznik x1
 ręcznik plażowy x1
 kąpielówki x 1
 buty do biegania
 strój do biegania
 buty sportowe do chodzenia 1 para
 klapki 1 para
 dres
 ciepła bluza na chłodniejsze dni
 ortalion lub kurtka nieprzemakalna 1 szt
 karatega, pas 1 szt
 szczoteczka i pasta do zębów
 płyn lub mydło do mycia
 krem do opalania
 czapka
okulary słoneczne
Zbiórka w dniu wyjazdu tj. w piątek 23.06 na dworcu PKP o godz. 20.45 przy KFC.
Odjazd pociągu do Łeby o godz. 21,38. Na zbiórce zbierane będą legitymacje szkolne.
Przy wsiadaniu do pociągu prosimy aby rodzice nie wsiadali razem z dziećmi. Dzieci wsiadają same bez walizek (tylko z bagażem podręcznym). Po usadowieniu dzieci w zarezerwowanych dla naszej grupy przedziałach załadujemy walizki i tutaj pomoc rodziców będzie mile widziana. Nie ma znaczenia, w którym przedziale pojedzie czyja walizka dlatego walizki układamy po kolei w naszych przedziałach. Unikniemy wtedy niepotrzebnego przechodzenia i zatorów na korytarzu.
Powrót z obozu w dniu 07.07 o godz. 7.23.
 Życzymy przyjemnego przygotowywania do obozu!

 
 EXTREME KARATE KUMITE CAMP 2017
 
 
 
LETNI OBÓZ ŁEBA 2017
 
 
Wyjazd na obóz do Łeby.
Zbiórka w piątek 24 czerwca na Dworcu Głównym PKP przy KFC o godz. 20.50. Odjazd pociągu do Łeby o godz. 21.31. Prosimy zabrać legitymacje szkolne, które zbierane będą na zbiórce. Przypominamy  o konieczności dostarczenia karty obozowej przed wyjazdem (ale nie na dworcu!). Powrót z obozu w dniu 8 lipca o godz. 6.50. W przypadku pytań proszę dzwonić pod nr tel. 603506766

EXTREME KARATE CAMP 2016

 

 

 LETNI OBÓZ NA WYSPIE SOBIESZEWSKIEJ

Ruszyły już zapisy na letni obóz w okresie 27.06-8.07.2015. Tym razem jedziemy do pięknego, ekskluzywnego ośrodka na Wyspie Sobieszewskiej koło Gdańska. Oferta skierowana jest dla dzieci, dorosłych i całych rodzin, dla których przewidzieliśmy specjalne zniżki. Zapraszamy wszystkich do aktywnego spędzenia wakacji lub urlopu. Każdy znajdzie dla siebie odpowiednią formę aktywności sportowej m.in. biegi, crosfit, fitness, siatkówka, jazda na rowerze i oczywiście karate!

Zapisy trwają do 5 kwietnia. Liczba miejsc ograniczona.

Szczegółową ofertę obozu dostaniecie w formie ulotki na poszczegónych grupach. Ośrodek można obejrzeć na www.orle.com.pl.

ZAPRASZAMY!!!


 
 REFLEKSJA O OBOZIE W ŁEBIE
Sobotni wieczór 28 czerwca 2014 roku. Autobus. Rodzice. Dzieci. Instruktorzy. Do wyjazdu pozostało kilkadziesiąt minut. Ekscytacja i radość na nadciągający wyjazd falą ogarnia uczestników. Wiedzą że zbliżające się dwa tygodnie to wspaniały czas bez TV, PSC, Xbox, PC czy Ipad, będą wolni o tych ohydnych zabawek. Czeka ich tylko Praca, praca , praca troszkę zabawy i ... praca.
Na stanowiskach Sensei Jacek, Robert i Darek oraz Sempai Basia oraz Igor pilnują czy tęsknota za wygodnym życiem nie skłoni któregoś z małych szczęściarzy do dramatycznej ucieczki sprzed drzwi autobusu. Po przeczytaniu listy obecności dzieci zostały odseparowane od rodziców przez hartowane szyby autobusu. Teraz już nikt nie zrezygnuje. 
Po całonocnej podróży przybywamy do ośrodka „Słowiniec” w Łebie. Spędzimy tu najbliższe kilkanaście dni na doskonaleniu techniki, pracy nad sprawnością fizyczną i czasami aktywnym wypoczynku. Oczywiście pierwszy dzień aklimatyzujemy się stosownym treningiem.
Tego wieczora ujawnia się cały wachlarz uczuć związanych z tęsknotą za Mamą, Tatą , Babcią Dziadkiem, Wujkiem Ciocią i Ipadem , internetem i Facebookiem. Deszcz nas przywitał nad morzem i nie mniej wilgoci zafundowało bractwo młodych wojowników tęskniąc za tym co pozostawili daleko 500 kilometrów na południe. 
Aby dzieciom było raźniej i weselej spędzało się wspólny czas Sensei Darek podjął decyzję o czasowej konfiskacie przemyconych tu i ówdzie urządzeń służących do komunikacji ze światem zewnętrznym. Posunięcie to natychmiast przyczyniło się do ożywienia życia towarzyskiego wśród uczestników obozu i nieoczekiwanie zmniejszyło ilość przelanych łez za dalekim domem.
Już od pierwszych godzin obozu wiadomo było że czas minie tu szybko. Że będzie to wspaniała przygoda z Karate Kyokushin. Sensei-e i Sempai-e zadbali o atrakcje 
 - Wspólne treningi z przyjaciółmi ze Śląska, Opola, Warszawy i innych miejscowości. – to tradycyjny element letniego obozu. Jest to świetna okazja do nauki nowych technik, poprawienia niedoskonałości i budowy poczucia że wszyscy ćwiczący Kyokushin są jak jedna wielka rodzina która dąży do jednego wspólnego celu. Doskonalenie się, hartowanie ciała i ducha. Poznanie sensu Karate.
- Nocny trening nad morzem – pewnej nocy, kiedy już wszyscy wojownicy smacznie odpoczywali po trudach treningów z całego dnia, na ośrodek „Słowiniec” w Łebie morskie diabły urządziły napaść. W trybie alarmowym Sensei Darek i Robert oraz Sempai Igor postawili cały obóz na nogi. Wszystkie dzieci w trzy minuty ubrane w KarateGi, gotowe do walki, z groźnym wyrazem na obliczach czekały na dalsze instrukcje. Na zbiórce przed budynkami ośrodka okazało się, że w gotowości są też ekipy z Katowic, Opola i Warszawy. Tak silna armia wojowników Kyokushin ruszyła defiladowym krokiem nad morze. Po drodze czekała nas konfrontacja z zastępami diabelskiej chałastry. Wyskakujące co chwila z lasu diabły zbierały jednak straszliwe cięgi od rozłoszczonej ekipy młodych Karateków. Po dotarciu nad morze okazało się, że diabłom całkowicie odebrało ochotę na zawładnięcie ciałami i umysłami młodych Karateków. A jako że, znaleźliśmy się po północy nad brzegiem morza wspólnie uczestniczyliśmy w krótkim treningu Karate. 
- Trening KATA w falach Bałtyku – gdy słańce zaświeciło mocnej kadra zarządziła trening Kata nad brzegiem Bałtyku. Dla stałych bywalców obozu było jasne , że dziś nie skończy się tylko na zwykłym powtórzeniu form. Już po pierwszym powtórzeniu  pierwsze rzędy znalazły się bezpośrednio przy brzegu. A już po chwili. W pełni zdyscyplinowani młodzi karatecy rząd za rzędem, krok za krokiem, forma za formą wkraczali do morza. Mokre karateGi, fale podrzucające w górę małych wojowników, morska bryza i mocne słońce nie przeszkodziły im w wykonywaniu Kata. 
- Obozowe zawody w Kata i kumite. – nieodłącznym elementem związanym z letnimi obozami są zawody podczas których mali wojownicy sprawdzają swoje umiejętności. Nie inaczej było i tym razem. Podczas wewnętrznych zawodów wyłoniła się reprezentacja , która z rywalizacji ogólnoobozowej (Katowice, Opole, Warszawa, Wrocław) wróciła w zdecydowanej większości jako zwycięzcy.
- Atrakcje– jak zawsze kadra obozu starała się urozmaicić pobyt poprzez wycieczki w ciekawe miejsca. W tym roku było to Fokarium (http://www.seapark.pl/ ) a innego dnia  spacer po wydmach w Słowińskim Parku Narodowym.  
Pod koniec obozu zaplanowano wyjście do Parku Linowego gdzie każdy miał okazję przejść trasę po linach zawieszonych wysoko nad ziemią. Każdy uczestnik obozu zaliczył tę próbę. Nikt się nie bał , nikt nie spadł i po nikogo nie trzeba było wysyłać straży pożarnej, co by ściągnąć z drzewa jak przestraszonego kotka. Starsi uczestnicy mogli sprawdzić swoje umiejętności na strzelnicy. A umiejętności które objawiły się podczas tej próby , o mało nie doprowadziły do ciężkiej depresji osób zawodowo trzymających spluwę. Wszystko zakończyło się szczęśliwym powrotem do ośrodka.
- Kino Obozowe – w dwa wieczory urządzono dla dzieci projekcję bajek , używając do tego celu projektora , co stworzyło atmosferę niemal jak w kinie.  Ekran ze starego prześcieradła, głośniki z komputera, ciasny korytarz i inne „atrakcje” nie zmąciły oglądania bajki w niemal zupełnej ciszy i skupieniu. 
- Bal przebierańców – innego wieczora dla wszystkich uczestników obozu zorganizowano wielki bal. Każdy mógł się przebrać za kogo tylko sobie wymarzył. I tak grupa siedmiolatków przebrała się za „Dresiarzy” Starsze dziewczyny za „Małe dziewczynki” , młodzi za starych , starzy za młodych, byli też Ninja, Karatecy(hm), Baletnice , Leśny Dziad, Lara Croft, Donald Premier  i wiele innych kolorowych postaci. Doprawdy okazało się że bogata i bezgraniczna wyobraźnia to nie tylko domena dzieci.    
- Kiedy pojawia się sekwencja Ognisko, Chrzest , Egzamin oznaczało to tylko jedno ….koniec obozu. Ognisko to pieczenie kiełbasek , wspólne zabawy i żarty. Podczas palenia ogniska i pieczenia kiełbasek kilka grup przedstawiło swoje artystyczne talenty. Było ciekawie, śmiesznie i strasznie.  Po raz kolejny zabrzmiała też piosenka obozowa:
Jedziemy ulicą , opony asfalt drą
Pingwiny jak zobaczą drzewo
To Na zawał umyrą
Sensei Sensei on twardy jest jak głaz
Jedziemy Panie ciut za wolno 
Trzeba wcisnąć gaz
 
Proszę  pytać dzieci dlaczego ta pieśń stała się nieformalnym hymnem obozu.  Jeśli ktokolwiek to wie to tylko one.
W ostatni dzień odbył się egzamin na wyższe stopnie. W tym roku wyselekcjonowana grupa została  dopuszczona do egzaminu. Kryteria były następujące: umiejętności, dyscyplina, zaangażowanie w treningi oraz dojrzałość jako sportowca. Nie wszystkim udało się przejść tę próbę. Sensei Jacek bardzo surowo oceniał każdy element postawy i wyszkolenia zdających.  
Tradycyjny chrzest przejść musieli wszyscy, którzy w obozie uczestniczyli pierwszy raz. Chrzest przygotowali starsi uczestnicy pod czujnym okiem Sensei Darka, Roberta oraz Sempai Igora. Po przebyciu krótkiej ścieżki strachu, przejściu prób wytrzymałościowych każdy z nowicjuszy otrzymał obozowe imię i stał się pełnoprawnym członkiem zespołu. 
Wieczorem podjechał autobus i zabrał szczęśliwych i zadowolonych uczestników do domu.
Piszę te słowa nie jako uczestnik ale jako obserwator. Jestem rodzicem którego dziecko uczestniczyło po raz kolejny w letnim obozie Klubu Karate Kyokushin.  Organizacja, zaangażowanie , odpowiedzialność oraz dyscyplina spowodowały , że rodzice mogli zapomnieć o zmartwieniach związanych z wypoczynkiem swoich pociech daleko od domu.  Praca całej kadry sprawiła, że do domów wróciły zupełnie inne dzieciaki, szczególnie te które pierwszy raz opuszczały rodziców na dłużej.  Do tego wspaniałe miejsce, dobre wyżywienie, morze i pogoda , która nam dopisywał niemal cały czas trwania obozu…
  • Ryszard Chodaczyński 2 dan judo

UWAGA!

ZMIANA:

Wyjazd na obóa do Białego Dunajca jest w dniu 15.08 (piątek) odjazd Polskiego Busa o godz 23.35 z peronu 3 dworca PKS ul. Sucha. Powrót  z obozu 23.08 (sobota) o godz. 18.55

 

 

WYJAZD NA OBÓZ DO BIAŁEGO DUNAJCA

wyjazd w dniu 14.08.2014 (czwartek), odjazd Polskiego  Busa o godz. 23.35 z peronu 3 dworca PKS ul. Sucha

 

ZIMOWY OBÓZ KARATE SOSNÓWKA (koło Karpacza)

Dom Wczasowy "Lubuszanin"

DZIECI     MŁODZIEŻ      DOROŚLI

15-22 luty 2014 (pierwszy tydzień ferii)

szczegółowe informacje pod nr tel. 603506766

WYJAZD NA OBÓZ DO STOŁOWEGO

Zbiórka na dworcu PKP w dniu 9 sierpnia - piątek o ogdz. 23.00 przy kasie nr 1 w holu głównym dworca PKP.

Odjazd pociągu do Zakopanego o godz. 23.39  z peronu 2. Przyjazd na miejsce godz. 9. 46. Zaczynamy od obiadu.

Młodzież szklona obowiązkowo zabiera legitymacje szkolne i karty obozowe jesli ktoś jeszcze nie oddał.

Powrót autobusem w dniu 17.08 o godz. 19.50 na dworzec PKS ul. Sucha we Wrocławiu

 

Zdjęcia z obozu Łebie

Zapraszamy do oglądania fajnych zdjęć z obozu w Łebie na:  http://www.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Fplus.google.com%2Fphotos%2F115637816906534127547%2Falbums%2F5904627643389374769%3Fauthkey%3DCJO-gLGps7unLw&h=9AQG0wIk-&s=1
 
Autorem zdjęć jest uczestnik obozu pan Ryszard Chodaczyński, któremu bardzo dziękujemy za tą ciekawą galerię.

LETNI OBÓZ STARA WIEŚ 2013 sierpień

LETNI OBÓZ STOŁOWE 2013 sierpień

LETNI OBÓZ ŁEBA 2013 lipiec

ZIMOWY OBÓZ WISŁA 2013

LETNI OBÓZ SOSNÓWKA 2012

Aby powiększyć kliknij w tekst.

LETNI OBÓZ ŁEBA 2012

Aby powiększyć kliknij w tekst.

 

ŚNIEŻNY OBÓZ

Jak zawsze w ferie pojechaliśmy na Zmowy Obóz Karate do Przesieki. Trenowaliśmy tam bardzo ciężko i wpaniale się bawiliśmy. Treningi odbywały się trzy razy dziennie. Rano mieliśmy intensywny rozruch biegowy a po południu, pod czujnym okiem Sensei Roberta Iwańskiego, trening technik i kumite. Wieczorem jak zawsze trening kata. Tym razem coś, czego nikt z nas nie umiał ani nigdy nie widział - Kata Gekisai Dai. Po kata najbardziej zaawansowani z nas mieli jeszcze jeden bardzo wyczerpujący trening - rozciąganie z Sensei Jackiem Lamotem.Oczywiście oprócz treningów były inne atrakcje. Część z nas jeździła na narty  a pozostali codziennie mieli długie spacery po górskich trasach turystycznych.  Zwiedziliśmy m.in. Zamek Chojnik.Ogromnym dla nas zaskoczeniem było ogłoszenie przez Sensei Jacka możliwości dodatkowego egzaminu na stopnie kyu, jako nagroda dla najbardziej zaangażowanych i najlepiej ćwiczących. Nie trzeba chyba udawać, że była to wspaniała niespodzianka.

 Na kolejne stopnie kyu zdali:
Dominik Luszczek na stopień 10,1
Aleksander Drzazga na stopień 9,1
Katarzyna Adamczyk na stopień 9,1
Mateusz Orda na stopień 9,2
Daria Samanipour na stopień 9,2
Michał Bagiński na stopień 8,2
Jarosław Krzywosz na stopień 8,2
Szymon Warmuła na stopień 7,1
Paul Paczyński na stopień 7,2
Adam Marcinkowski na stopień 6,1
 
Sprawozdanie napisali:
Jarek Krzywosz
Michaś Bagiński
Adaś Marcinkowski
Damian Adach

ZIMOWY OBÓZ KARATE  PRZESIEKA 2012

Klub Kyokushin Karate im. Masutatsu Oyama zaprasza na zimowy obóz wypoczynkowo- sportowy  do  Przesieki
 
1.  Termin: 21-27.01.2012.  Wyjazd 21.01.2012,  zbiórka godz. 8.30 ul. Dawida   przystanek „Krycha-Bus”, powrót  27.01.2012 ok. godz. 18  w tym samym miejscu.
 
2.  Miejsce: Dom Wypoczynkowy Markus, Przesieka, ul. Dolina Czerwienia 14. 
Ośrodek Markus położony jest w zacisznej Dolinie Czerwienia. Przed budynkiem płynie górski potok, z tarasów rozpościera się piękny  widok na pasmo Karkonoszy. Ośrodek otoczony lasami leży przy szlakach turystycznych. Taka lokalizacja ułatwia organizowanie wycieczek do wielu znanych punktów w Karkonoszach. Ośrodek o wysokim standardzie, pokoje 3-4 osobowe z łazienkami.
3.   Program obozu : 
treningi karate ( zajęcia odbywać się będą na miejscu w ośrodku)
wycieczki piesze
spacery po górach
warsztaty plastyczne
gry i zabawy 
możliwość jazdy na nartach i snowboardzie ( wyjazdy do  Karpacza), sankach ( przy dobrych warunkach śniegowych)
 W przypadku złych warunków pogodowych program może ulec zmianie.
4.  Należy zabrać: Na rozruch poranny i na zabawy na powietrzu: ciepły dres lub cieńszą  kurtkę, obuwie sportowe, czapkę i rękawiczki. Oraz: kimona,  obuwie typu traperki do spacerów po górach i na wycieczki, drugą parę obuwia na wypadek przemoknięcia, dresy sportowe (najlepiej klubowe), czapkę, szalik, rękawiczki,  obuwie zamienne do chodzenia w ośrodku. Reszta wg uznania.
5.  Cena: 695zł obejmuje dojazd i powrót autokarem, noclegi, wyżywienie  3 razy dziennie, realizację programu, ubezpieczenie, opiekę wychowawców i instruktorów. 
W cenę nie są wliczone koszty karnetów narciarskich i przejazdów na stoki. ( ok. 15zł przejazd busem i ok. 40 zł karnet  ulgowy na wyciągach pod Kopą w Karpaczu). 
6. Zapisy przez wpłacenie u instruktorów lub w sekretariacie klubu zaliczki 200 zł do dnia 09.12.2011 reszta do dnia 15.01.2012. 
Przy wpłatach w terminach późniejszych niż podane  koszt obozu zwiększy się o 10%.
Z uwagi na ograniczona liczbę zarezerwowanych miejsc w ośrodku ( 36) o uczestnictwie w obozie decyduje kolejność zgłoszeń potwierdzonych wpłatą zaliczki w wysokości 200zł.
W przypadku rezygnacji z uczestnictwa w obozie wpłacona zaliczka  200zł nie podlega zwrotowi. 
7. Informacje dodatkowe pod nr tel.603506766
 
UWAGA! Osoby niepełnoletnie obowiązkowo muszą wypełnić kartę obozową i przekazać organizatorowi. Karta wraz z regulaminem obozu do pobrania na  dole strony.

 

OBÓZ PORONIN  SIERPIEŃ 201

Najlepszą relacją z obozu w Tatrach są wiersze napisane przez uczestników, które zamieszczamy poniżej. Zapraszamy do obejrzeni zdjęć z obozu w zakładce  MULTIMEDIA - Zdjęcia.

I.

 

Satyra na samego siebie napisana na obozie Shin-Kyokushin w Suchem k. 
Poronina
 
W Tatry na obóz letni karate
Frycek wymyślił wziąć z sobą tatę
Oderwał od książek i komputera
Niech to cholera
 
Pobudki, zbiórki i dyscyplina
Może dla innych to nie nowina
Dla mnie to sprawa jest całkiem nowa
Że boli głowa
 
Jest tu nad wioską niemała kopka
Trzeba tam pobiec i dotknąć snopka
Kiedy pomyślę ile to drogi
Bolą mnie nogi
 
Kiedy szczęśliwy sturlam się z góry
Nowe na dole czekają tortury
Brzuszków i pompek że opaść szczęce
Bolą mnie ręce
 
Potem sparingi i tarcz młócenie
Czasem dostanie się w przyrodzenie
Do tego jeszcze przysiadów kupa
Boli mnie dupa
 
Jakby wszystkiego to było mało
Na koniec dnia, by dobrze się spało
Stawów i ścięgien jest rozciąganie
Odpuść im Panie!
 
Szczęściem cierpienia pryskają w moment
Gdy sensei wesprze cię dobrym słowem
Może i zruga, lecz zmotywuje -
Bosko się czujesz
 
Tak więc przez całą dawną niedzielę
Banda twardzieli i twardzielek
W oczach senseia chce znaleźć uznanie
Biciem i kopaniem
 
Karol Zieliński
 
II.
Kiedy ranne wstają zorze
I po śniadaniowej porze
My radośni, pełni werwy
Pod górę biegniemy... bez przerwy!
 
Van Damme zawsze fason trzyma
Za nim Sensei Bartek się nadyma
Sensei Tomek na luzaka
Wcina po drodze tic taca
 
Sensei Lamot czujnym okiem
Nie odpuszcza i spokojnym krokiem
Wszystkich wyprzedza i do tego
Zdąży na Ciebie nakrzyczeć kolego!
 
Biegnie Ania i Paulina
Za dziewczyną kolejna dziewczyna
Kobierzyce też nie odpuszczają
Bo Sensei'a Darka przed oczami mają
 
Gdy górka za dobrze nam poszła
Aby noga dobrze się rozrosła
Sensei chce dla Wrocławia chwały
Pora więc na interwały!
 
A że basen fajny mamy?
Przełamujmy wypoczynku ramy!
Nim dobry obiad zjemy
po 200 na nogę kopiemy...
 
Po treningu zjeść nam trzeba
Więc bierzemy dokładek chleba
A że Andżela podaje obiadki
Sempai'e biorą ciągle dokładki
 
Nie jest nam straszny nawet Kasprowy
Choć nikt się nie czuł na niego gotowy
To i tak wszyscy ładnie na górę wbiegali
Potem tylko na Kulfona czekali...
 
Każdy sobie coś tam szkrobie
Nikt nie myśli tylko o sobie
To je fajny obóz i to są fajne drinki
Spotkamy się też za rok chłopcy i dziewczynki!
 
Agata Kaliciak i Anna Brzezicka-Bojda

 

ZałącznikWielkość
karta_kwalifikacyjna_nowa.pdf29.46 KB
REGULAMIN_OBOZU.pdf94.4 KB

 Drukarnia Kursor

Sklep sportowy Meta